1. pl
  2. en
24/11/25

Delikatne początki świątecznego klimatu – drobiazgi, które tworzą nastrój

Po tak długiej nieobecności - czas powrócić na bloga! I to nie w byle jakim okresie, bo przedświątecznym 🎄

Został tydzień do grudnia!

W sklepach świąteczne ozdoby, światełka i dekoracje już tworzą magiczny klimat. Czy to już pora na dekorowanie mieszkania? Ja wstrzymam się jeszcze do grudnia! Jak dla mnie to jeszcze nie czas na ubieranie choinki - to rzecz zarezerwowana na grudzień 😊

Listopad jest dla mnie momentem na spokojne przejrzenie, czy czegoś faktycznie potrzebuję. Serwetki, papiery prezentowe… staram się skupiać na rzeczach, które naprawdę mają sens i będą użyteczne. Ale obok tych cudowności - bombek, świeczek, lampek - trudno przejść obojętnie.

Dekoracyjna świeca adwentowa

Kiedyś dostałam coś podobnego w prezencie. Pamiętam, że była to świeczka z naklejoną kartką jak z kalendarza i wykreślało się kolejne dni, odliczając do 24 grudnia.W ubiegłym roku, będąc na jarmarku świątecznym w Kopenhadze, widziałam podobne świece, ale w wersji stożkowej.

Wiele sklepów online ma je już w ofercie. Najbardziej podoba mi się to, że takie świece najczęściej są bezzapachowe - dla mnie to ogromny plus. Nie przepadam za sztucznym zapachem cynamonu czy słodkimi, ciężkimi nutami, które są dla mnie zbyt mdłe i kompletnie mnie nie relaksują.

Świeca z kalendarzem adwentowym to subtelna dekoracja, a moim faworytem jest ta z NORMANN COPENHAGEN 🤍

Materiały prasowe: AnOther Design/ NORMANN COPENHAGEN

Zapach, który pachnie świętami

Kilka lat temu miałam kalendarz adwentowy z Douglasa, w którym była mini wersja żelu pod prysznic z serii La Résidence Seathalasso Wellness Spa. Ten zapach do dziś kojarzy mi się z grudniem.

Nie jestem dobra w opisywaniu zapachów, więc podeprę się opisem ze strony: kosmetyki z tej serii są inspirowane bergamotką i słonymi nutami morskimi. Jeśli ktoś lubi świeże zapachy - powinien polubić się z tą linią.

Dla mnie zapachy też są formą dekoracji. I akurat te zostawiam sobie tylko na grudzień i Boże Narodzenie.

Materiały prasowe: Douglas

Wieniec adwentowy i dekoracyjne gałązki

Ja swój wieniec już mam - kupiony lata temu. Miał wisieć na drzwiach, ale od kilku sezonów zajmuje honorowe miejsce nad okapem. Tak mogę częściej na niego patrzeć i po prostu go podziwiać.

Na Instagramie upatrzyłam sobie też wianki, które wiesza się na klamce. Zdobi je tylko jedna wstążka, papierowe bombki albo coś w tym stylu. Mają taki delikatny, skandynawski vibe 🤍

arrow left
arrow right

Copyrights © 2024 Dailym.pl Wszelkie prawa zastrzeżone

 

 

Copyrights © 2024 Dailym.pl Wszelkie prawa zastrzeżone